KARP SMAŻONY W ZALEWIE OCTOWEJ
Składniki
W skrócie
Składniki
Potrawa/Danie
Trudność wykonania
Święta polskie
Techniki gotowania
1 średni karp,- sok z cytryny,- sól,- pieprz. mąka. Tłuszcz do smażenia.
Zalewa: Ocet 10 %,- ziele angielskie,- liść laurowy,- gorczyca,- pieprz ziarnisty,- cebula,- cukier i sól.
Zalewa: Ocet 10 %,- ziele angielskie,- liść laurowy,- gorczyca,- pieprz ziarnisty,- cebula,- cukier i sól.
Sposób przygotowania
Proporcje zalewy: Na 1 szklankę octu 2-3 szklanki wody( w zależności od smaku robiącego )
Do garnka wlewamy ocet, wodę i przyprawy wg. uznania. Dodajemy odrobinę sol i ok. 1 łyżeczki cukru.
Cebulę kroimy w półtalarki i wrzucamy do zalewy.
Stawiamy na palniku i doprowadzamy do zagotowania.
Odstawiamy do wystudzenia.
Sprawionego i umytego karpia dzielimy na małe dzwonka.
Skrapiamy sokiem z cytryny, solimy i posypujemy pieprzem.
Następnie dzwonka obtaczamy w mące i smażymy na rozgrzanym tłuszczu na rumiano z obu stron.
Usmażoną rybę osuszamy ręcznikiem papierowym.
Przestygnięte kawałki ryby układamy w szklanym lub kamionkowym naczyniu ( można też wkładać do słoika ) i zalewamy przygotowaną zalewą razem z przyprawami i cebulą.
Przykrywamy i odstawiamy w chłodne miejsce na ok. tydzień.
Ości powinny zrobić się elastyczne.
Do garnka wlewamy ocet, wodę i przyprawy wg. uznania. Dodajemy odrobinę sol i ok. 1 łyżeczki cukru.
Cebulę kroimy w półtalarki i wrzucamy do zalewy.
Stawiamy na palniku i doprowadzamy do zagotowania.
Odstawiamy do wystudzenia.
Sprawionego i umytego karpia dzielimy na małe dzwonka.
Skrapiamy sokiem z cytryny, solimy i posypujemy pieprzem.
Następnie dzwonka obtaczamy w mące i smażymy na rozgrzanym tłuszczu na rumiano z obu stron.
Usmażoną rybę osuszamy ręcznikiem papierowym.
Przestygnięte kawałki ryby układamy w szklanym lub kamionkowym naczyniu ( można też wkładać do słoika ) i zalewamy przygotowaną zalewą razem z przyprawami i cebulą.
Przykrywamy i odstawiamy w chłodne miejsce na ok. tydzień.
Ości powinny zrobić się elastyczne.










Dodatkowe wskazówki
W taki sposób możemy zrobić ryby, które zostały nam po wigilii.