|
Wpisany przez MAX
|
|
środa, 12 grudnia 2007 13:15 |
|
Jak co roku podczas Świąt Bożego Narodzenia spotykamy się przy stole podczas wieczerzy wigilijnej. Dzielimy się opłatkiem, składając sobie nawzajem życzenia. W większości polskich domów ta tradycja istnieje od niepamiętnych czasów. Nawet ci, którzy są zdeklarowanymi ateistami właśnie w tym dniu dzielą się nim z innymi. To nasza polska tradycja, której zazdroszczą nam inne narody. Ale czy wiemy skąd ta tradycja się wzięła i co ten biały, cieniutki opłatek oznacza? Pewnie większość nigdy nie zastanawiała się nad tym. Jest i już. Ja nie jestem historykiem i wolę posłużyć się tutaj tekstem z "Wikipedii" - Wolnej Encyklopedii.
"Opłatek'' (z łac. ''oblatum'' - "dar ofiarny") - bardzo cienki biały płatek chlebowy, przaśny (czyli niekwaszony i niesolony), wypiekany z białej mąki, wody bez dodatku drożdży, którym dzielą się wszyscy zgromadzeni przy stole wigilijnym, składając sobie życzenia. Jest to taki sam opłatek, jaki jest używany podczas Mszy Świętej w Kościele katolickim, z tym, że wigilijny opłatek w odróżnieniu od hostii nie jest konsekrowany. Jest to zwyczaj wyłącznie polski, spotykany też na Litwie, Ukrainie i we Włoszech. Prawdopodobnie ma szlachecki rodowód i znany był powszechnie od XVII wieku. Szczególnego znaczenia nabierał w niektórych okresach historycznych, np. podczas zaborów. Opłatek wigilijny jest symbolem pojednania i przebaczenia, znakiem przyjaźni i miłości. Dzielenie się nim na początku wieczerzy wigilijnej wyraża chęć bycia razem, bo przecież ludzie skłóceni nie zasiadają do wspólnego stołu. Ma swoją symbolikę w wymiarze nie tylko duchowym: sama materia opłatka: "chleb", podkreśla również doczesny charakter życzeń. W podtekście tego życzenia jest nawiązanie do Ojcze nasz i modlitwy: oby nam go nie zabrakło (''chleba naszego powszedniego...''). Symbolika chleba ma jeszcze inny wymiar: należy być jak chleb dobrym i jak chleb podzielnym.Tradycja łamania się opłatkiem swoje korzenie ma w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Nie miała początkowo związku z Bożym Narodzeniem, była symbolem komunii duchowej członków wspólnoty. Zwyczaj błogosławienia chleba nazywano eulogiami. Z czasem na wigilijną mszę przynoszono chleb, który błogosławiono i którym się dzielono. Zabierano go też do domów dla chorych, czy tych, którzy z różnych powodów nie byli w kościele, przesyłano krewnym i znajomym. Praktyka przesyłania sobie eulogii, popularna w pierwszych wiekach chrześcijaństwa, zanikać zaczęła w IX wieku na mocy dekretów<span> </span>synodów karolińskich, które chciały zachować zacierającą się różnicę między opłatkiem konsekrowanym a pobłogosławionym.<span> </span>Opłatki wypiekano przy klasztorach oraz kościołach. Używano w tym celu specjalnych metalowych form, do których wlewano ciasto. Na początku XIX wieku popularne stały się, znane tylko w Polsce, ozdoby z opłatka, które zawieszano nad stołem wigilijnym. Miały zapewnić szczęście i powodzenie w nadchodzącym roku. Również tzw. ''światy'', którymi dekorowane były zawieszane u sufitu podłaźniczki, wykonane były z kolorowego ciasta opłatkowego. Oprócz białego opłatka, przeznaczonego na komunikanty i do łamania się podczas wigilii, wypiekano również kolorowy, przeznaczony dla zwierząt domowych i bydła. Na Śląsku znany jest tzw. ''radośnik'', czyli płatek posmarowany miodem, dawany dzieciom. W potocznym znaczeniu ''opłatek'' (zwany inaczej ''spotkaniem opłatkowym'') oznacza rodzaj spotkania organizowanego w zakładach pracy w okresie Adwentu lub Bożego Narodzenia, połączonego z łamaniem się opłatkiem i składaniem życzeń.
źródło Wolna Encyklopedia - „Wikipedia”
|